Góry Sokole - 30.04-3.05.2011
Czytano: 1041 | Komentarzy: 4 Poniedziałek, 9 Maja 2011, 11:13
W długi weekend majowy pojechaliśmy na wspin w Góry Sokole. Wybraliśmy się w małym składzie plus kilka osób z poza grupy. Dopisująca pogoda zapowiadała ciekawy wyjazd lecz prawda okazała się nieco inna.. Na miejsce dojechaliśmy o świcie, po konkretnym śniadaniu i rozbiwakowaniu się na polu namiotowym przepakowaliśmy sprzęt i poszliśmy w skały. Pierwszy dzień dzięki słonecznej pogodzie upłynął praktycznie cały na wspinie, a zakończyliśmy go wspólnie przy ognisku z innymi wspinaczami. Kolejnego dnia niestety nie było już tak pięknie i od samego rana padał deszcz więc niestety musieliśmy czekać.. i czekać.. Późnym popołudniem zrobiła się lampa więc nie marnując czasu ruszyliśmy pod skałę szukając wystawionych suchych dróg, co w pewnym stopniu się udało i do samego zmierzchu udało nam się trochę powspinać. Dzień zakończony spokojnie przy piwku. Na ostatni dzień zaplanowaliśmy wiele licząc na świetną pogodę, niestety poszło w drugą stronę i kladąc się spać w ciepełku obudziliśmy się w namiotach przywalonych piętnastoma centymetrami śniegu. Nie liczyliśmy na cud, więc po szybkiej kawce i śniadaniu zaczeliśmy się pakować i o 13 uciekaliśmy do domu.. Jak może się zmienić pogoda w 2 dni:Dzień pierwszyDzień drugiDzień trzeci i powrót.. |
||


.jpg)


































































































































































































Komentarze (4):
deXter (Wtorek, 14 Czerwca 2011, 12:51)
Ilu u Was się wspina?
Jaras (Wtorek, 24 Maja 2011, 12:17)
Sokoły to jest to ;)
Mlad (Piątek, 13 Maja 2011, 14:50)
Troche hardcora mieliście z tym śniegiem najebało go równo :D :D
Kubon (Czwartek, 12 Maja 2011, 18:00)
O nieźle :) Niektórzy nie lubią się nudzić.